Polski wampir

Rozmawiamy z polskim aktorem z Hollywood Paulem Wasilewskim- Paulem Wesley gwiazdą serialu amerykańskiego pod tytułem; “The Vampire Diaries”, Wasilewski zagra też w filmie z Evą Longorią pod tytułem “The Baytown Disco”.
- Jak na urodzonego w Stanach bardzo dobrze mówisz po polsku…
- Tak, ponieważ jest polski jest pierwszym językiem, który poznałem. W naszym domu rodzinnym mówiliśmy tylko po polsku. Niestety mój polski nieco się pogorszył, kiedy zacząłem częściej używać angielskiego, mieszkając w Stanach w tym języku mówię na codzień, przez ostatnie, dwadzieścia lat. Po polsku rozmawiam już tylko z moją rodziną. 
- Ponoć pytałeś ich o zgodę za nim zmieniłeś sobie nazwisko z Wasilewski na Wesley?
- Tak pytałem ich, bo bardzo się liczę z ich opinią. A zmieniłem je w  2005 roku, ze względów zawodowych ponieważ, było zbyt trudne do wymówienia. 
- Kiedy ostatni raz byłeś w Polsce?
- Kiedy miałem szesnaście lat. Spędziłem w Polsce sumie cztery miesiące, gdyż jeździłem tam w odwiedziny do moich dziadków w Warszawie.  Będę próbował przyjechać do niedługo , i chciałbym spędzić tam z dwa tygodnie.
- Jakie polskie tradycje były pielęgnowane w waszym  domu rodzinnym?
- Wszystkie święta zarówno Wielkanocne jak i Bożego Narodzenia były obchodzone w naszym domu zgodnie z polską tradycją. Na stole pojawiało się tylko, polskie tradycyjne jedzenie. Nie wyobrażam sobie, że mogłoby być inaczej. 
- Który z polskich przysmaków lubisz najbardziej?
- Pierogi mojej babci, są niesamowite, wprost rozpływają się w ustach!
- Jak to się stało, że zostałeś aktorem?
- W szkole średniej było obowiązkowe uczestnictwo w zajęciach aktorskich. I powoli zakochałem się w tym zawodzie. 
- Po kim dziedziczyłeś talent?
- Sam nie wiem, w naszej rodzinie nie ma aktorów. Choć tata kiedy był dzieckiem wziął udział w starym, polskim filmie, ekipa zgarnęła go z ulicy, nie był nawet aktorem! To było bardzo śmieszne.  Film miał tytuł “Jagoda w mieście”.  Od tamtej pory już w niczym nie zagrał. 
- Jakie są twoje ulubione filmy?
- Długo by wyliczać. Moi ulubieni reżyserzy to Stanley Kubrick, i Ingmar Bergman lubię też filmy Martina Scorsese i Woody Allena. Moim ulubionym aktorem jest  Dustin Hoffman, którego każda rola jest niepowtarzalna i wspaniała.  
- Jakie są dobre i złe strony bycia aktorem?
- Dobrą stroną jest, że ja łatwo się nudzę i jestem niespokojny, a aktorstwo nie pozwala na nudę. Złą zaś, że czasami jestem zły, bo coś nie układa się po mojej myśli. Ale prawda jest taka, że kocham ten zawód najbardziej na świecie i nie wyobrażam sobie bym mógł robić cokolwiek innego. 
- Może zagrałbyś kiedyś w Polskim filmie?
- Jak najbardziej! Byłaby to dla mnie wspaniała okazja i jeśli bym dostał taką propozycję, zgodziłbym się bez zastanowienia. Zagrałem raz w filmie Agnieszki Holland wiele lat temu, ale grałem po angielsku. 
Paulem Wesley , urodził się  23 lipca w  1982 w New Brunswick w New Jersey, jak sam mówi jeśli by nie został aktorem pracował by jako dziennikarz. Ma straszą siostę Moniką, dwie młodsze siostry Julię i Leah. Wielokrotny zdobywaca “Teen Choice Awards” , zagrał w 11 filmach kinowych i 26 produkcjach telewizyjnych. 
[Rozmawiały: Marta Kossecka-Rawicz i Edyta Folwarska]
  1. No trackbacks yet.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Follow

Get every new post delivered to your Inbox.